|
|
|
|
Dnia 12.04.2010 grupa 22 uczniów naszego liceum pod opieką p. prof. U.Tokarskiej-Łokić i p. prof. E.Badzioch-Zarzyckiej, wzięła udział w wymianie z partnerską szkołą Liceo Scientifico "A.Messedaglia" w Weronie. Po szczęśliwym dotarciu na miejsce zapoznaliśmy się z goszczącymi nas rodzinami oraz naszymi nowymi przyjaciółmi. Podczas tygodniowego pobytu mieliśmy okazję m.in.: dokładnie zwiedzić Weronę, nieco oddaloną Wenecję oraz wziąć udział w kursie żeglowania po pobliskim jeziorze Garda. Spędziliśmy u rodzin włoskich sporo czasu, poznając ich zwyczaje oraz życie codzienne.
|
|
|
Czytaj całość
|
|
Uczniowie II Liceum Ogólnokształcące odwiedzili w marcu szkołę partnerską King Edward VI Camp Hill School w Birmingham. Współpraca między II LO a szkołą angielską jest już kontynuowana od 2006 roku. Następna wizyta Anglików i wyjazd do Birmingham w przyszłym roku. Poniżej wrażenia uczestników spisane przez Agatę Iżykowską z kl. IId.
|
|
|
Czytaj całość
|
|
W 2010 II LO weźmie udział w ramach programu Intercultura w wymianie ze szkołą średnią z Werony (Włochy). Planowany wyjazd do Włoch w kwietniu, wizyta uczniów włoskich we wrześniu. Spotkanie informacyjne 12 stycznia o godz. 10.40 w auli szkolnej. Zainteresowanych udziałem proszę o zgłaszanie się do Pani Prof. Urszuli Tokarskiej Łokić lub do nauczycieli języka angielskiego. Uczniowie biorący udział w wymianie finansują koszty przejazdu do Werony oraz w swoich domach we wrześniu goszczą uczniów włoskich. Zasady rekrutacji zostaną podane na spotkaniu informacyjnym w styczniu.
Zapraszamy |
|
W dniach od 19 do 23 listopada uczniowie II Liceum Ogólnokształcącego gościli uczniów z King Edward VI Camp Hill Scholl z Birmingham. Wizyta była połączona z British and American Days – w których goście aktywnie brali udział. Uczniowie z Anglii rozegrali także mecz siatkówki z klasą III A. Wzięli udział w lekcjach języka angielskiego, matematyki, chemii.
|
|
|
Czytaj całość
|
|
W czwartek w II Liceum Ogólnokształcącym w Świdnicy gościła 80 osobowa grupa z partnerskiej szkoły średniej Adolf Reichwein Schule z Neu-Anspach (Niemcy). W naszej szkole uczniowie i nauczyciele uczestniczyli w zajęciach języka angielskiego, niemieckiego i matematyki, zapoznali się z prezentacją multimedialną o II LO i obejrzeli film reklamujący nasze miasto przygotowany przez uczniów klasy I d. W czasie długiej przerwy uczniowie mieli okazję podyskutować z rówieśnikami a nauczyciele wymienić poglądy i poznać się wzajemnie. Po zajęciach w szkole uczennice II LO: Klaudia Miniuk, Martyna Stępień, Katarzyna Grochowicz, Dorota Czekajło i Marta Garguła wcieliły się w rolę przewodniczek po Świdnicy i oprowadziły grupę po naszym mieście (w języku niemieckim).
Wkrótce znowu uczniowie naszych szkół się spotkają realizując nagrodę za projekt „W decydowaniu nie ma żadnych innych dróg” o Adolfie Reichweinie i Jacku Kuroniu. W tym roku nie jest to jedyne spotkanie młodzieży z uczniami za szkół europejskich. Już w listopadzie przyjeżdżają do II LO uczniowie szkoły partnerskiej z Birmingham.
|
W roku szkolnym 2009/2010 planowana jest kolejna wizyta uczniów z angielskiej szkoły King Edward VI Camphill School for Boys w Birmingham. Tak jak w latach ubiegłych, grupa 10 – 12 uczniów brytyjskich przyjedzie do Świdnicy na sześć dni i w tym czasie będzie uczestniczyć w imprezach organizowanych w ramach British & American Days, weźmie udział w kilku zajęciach lekcyjnych, zwiedzi Świdnicę, Wrocław i okolice. Więcej informacji tutaj |
W roku szkolnym 2009/2010 planowana jest kolejna wizyta uczniów z angielskiej szkoły King Edward VI Camphill School for Boys w Birmingham. Tak jak w latach ubiegłych, grupa 10 – 12 uczniów brytyjskich przyjedzie do Świdnicy na sześć dni i w tym czasie będzie uczestniczyć w imprezach organizowanych w ramach British & American Days, weźmie udział w kilku zajęciach lekcyjnych, zwiedzi Świdnicę, Wrocław i okolice. Uczniowie będą goszczeni w domach polskich uczniów, którzy zgłoszą chęć uczestnictwa w projekcie. Wizyta Anglików planowana jest w listopadzie (18 – 23.11.2009), natomiast wyjazd polskich uczniów do Birmingham przewidywany jest na marzec 2010. Podczas tych wizyt Polacy są również goszczeni w domach brytyjskich, uczestniczą w lekcjach w szkole, a w sobotę organizowana jest jednodniowa wycieczka do Londynu. Przy naborze będzie brana pod uwagę komunikatywna znajomość języka angielskiego, ale także działalność społeczna na rzecz szkoły, łatwość w nawiązywaniu kontaktów, chęć zaangażowania się w dodatkowe prace przy realizacji projektu. Wszystkich zainteresowanych prosimy o zgłoszenia do 27 maja do p. prof. Iwony Juźwy lub p. dyr. Jacka Iwancza. WE WRZEŚNIU NABÓR DLA NOWOPRZYJĘTYCH UCZNIÓW |
Początek października był chłodny i deszczowy. Co najlepiej zrobić, gdy pogoda jest taka brzydka? Wyjechać do ciepłych krajów! Tak właśnie zrobiła grupa uczestnicząca w międzynarodowej wymianie polsko-włoskiej i wyjechała na tydzień do Giarre na Sycylii. Przywitało nas pogodne niebo i pogodni ludzie, z którymi spotkaliśmy się już wcześniej podczas ich pobytu w Świdnicy w kwietniu 2008r. Czekały na nas rodziny włoskich kolegów, którzy ugościli nas bardzo serdecznie.
W czasie naszego pobytu w szkole w Giarre mieliśmy okazję uczestniczyć w przygotowanej specjalnie dla nas lekcji języka włoskiego, zajęciach z angielskiego w świetnie wyposażonej pracowni oraz wygrać mecz w siatkówkę nie tylko z zespołem szkolnym, ale i z międzynarodową drużyną złożoną ze stypendystów z Meksyku, Brazylii i Ukrainy. W sali informatycznej przygotowaliśmy się do sprawdzianu wiedzy o Sycylii, jej historii, tradycjach i kulturze.
Dużo przyjemniej niż przy komputerze było zdobywać wiedzę podczas licznych wycieczek. Zwiedziliśmy Taorminę, Katanię, Syrakuzy, wjechaliśmy też na Etnę, by wspiąć się na jeden z wygasłych kraterów, mając nad głowami cały czas dymiący krater główny. Wieczorami z okien domów można było zobaczyć żarzącą się lawę. Wspaniałe zabytki kultury i przyrody zrobiły ogromne wrażenie. Starożytne amfiteatry, malownicze uliczki sprzed wieków, bogato zdobione kościoły, najstarsze w Europie drzewo, dymiąca Etna, źródło Aretuzy, zatoczka w Syrakuzach, gdzie mogliśmy popływać… jest co wspominać.
A przecież do wspominania są jeszcze wieczorne spotkania w pizzeriach, restauracyjkach i w domach, gdzie serwowano nam przysmaki włoskiej kuchni. Spodobała nam się otwartość i spontaniczność Włochów, którzy zachowują się dużo swobodniej i dużo …głośniej niż Polacy. Inaczej też świętują. Już pierwszego dnia cała grupa polska została zaproszona na 18. urodziny Alesandra. Bawili się wszyscy w jednym gronie: rodzina, koledzy i my, razem z nauczycielami biorącymi udział w wymianie. Zorganizowano zabawne konkursy, tańce, pokaz slajdów przedstawiających ważne i śmieszne chwile z życia jubilata. Było naprawdę bardzo miło!
Na koniec zostaliśmy zaproszeni przez władze miasta do ratusza, gdzie wysłuchaliśmy krótkiego recitalu i odebraliśmy pamiątkowe plakietki, a po godzinie zdjęcia ze spotkania. Ostatniego dnia zaprezentowaliśmy przed uczniami całej szkoły przywiezioną z Polski prezentację na temat naszego regionu i szkoły. Pożegnaliśmy się z nadzieją na kolejne spotkanie, bo kilka zawiązanych tu znajomości na pewno przetrwa.
E. Zarzycka
|
II LO i świadkowie czasu
W decydowaniu nie ma żadnych innych dróg. Ruch oporu i opozycja w oparciu o sylwetki A. Raichweina i J. Kuronia
W sobotę 14 czerwca 2008 zakończył się dwutygodniowy pobyt polsko-niemieckiej grupy w Krzyżowej i Świdnicy. Uczniowie z II LO w Świdnicy i Neu-Anspach ( Niemcy) wspólnie pracowali nad projektem, którego bohaterami byli Jacek Kuroń Adolf Raichwein. Młodzi ludzie mogli poznać biografie i działalność tych dwóch opozycjonistów z czasów PRL i II wojny światowej, spotkać się ze świadkami czasu Maciejem Kuroniem i Sabnie Raichwein. Ważnym było także zaznajomienie się z ruchem oporu w Polsce Ludowej i faszystowskich Niemczech. Na zakończenie pierwszego tygodnia uczestnicy projektu wybrali się na wycieczkę do Wrocławia, by od poniedziałku, już w Świdnicy, zacząć pracę nad dokumentacją swoich dokonań.
Uczniowie podzieleni na cztery grupy przeprowadzili w II LO dwie lekcje języka niemieckiego i dwie lekcje historii, przygotowali projekt wystawy o Jacku Kuroniu i Adolfie Reichweinie, broszurę dokumentującą pracę nad projektem, ankietę wśród mieszkańców Świdnicy i okolic dotyczącą wiedzy o tych dwóch postaciach. Grupa dziennikarska przeprowadziła ponadto wywiady z Markiem Michalakiem i Janem Lityńskim, którzy blisko współpracowali z Jackiem Kuroniem zarówno w czasach jego działalności w KORze, jak później, gdy wspierał fundację „ Serce”.
Plon tej pracy będzie można obejrzeć we wrześniu podczas wystawy w Krzyżowej. Nad całością projektu czuwały nauczycielki Marie Louise Rottberg (szkoła im. A. Reichweina w w Neu Anspach), Aleksandra Królak – Wąsowicz
(II LO Świdnica), Elżbieta Badzioch - Zarzycka ( II LO Świdnica) oraz Antje Leichsenring, Monika Szurlej, Jan Malecha, Florian Wittman z Fundacji Krzyżowa.
Projekty tego typu pozwalają nie tylko wzbogacić swoją wiedzę; dają także możliwość współpracy w międzynarodowej grupie, co pozwala przezwyciężać stereotypy i pomaga nawiązać interesujące kontakty z rówieśnikami z innych krajów. Uczniowie z obu szkół wiele się nauczyli, a wspólnie spędzony czas zbliżył ich do siebie. Z niecierpliwością czekamy na możliwość ponownego spotkania.
E. Badzioch - Zarzycka
Jako uczeń ZSO II Liceum Ogólnokształcącego w Świdnicy miałem okazję uczestniczyć w zajęciach przygotowanych przez młodzież z Niemiec w ramach projektu dotyczącego życia i działalności Jacka Kuronia i A. Reichweina przy współpracy „Fundacji Krzyżowa”. Grupa niemieckich i polskich uczniów zorganizowała dwie lekcje. Jedna dotyczyła biografii wyżej wymienionych postaci, druga z kolei koncentrowała się na ćwiczeniach z języka niemieckiego. Lekcja biograficzna skupiła się głównie na A. Reichweinie i okazała się być interesującą i rzucającą nowe światło na działaczy Krzyżowej, ponieważ polscy uczniowie słyszą zazwyczaj tylko o H.J. von Moltke, podczas gdy osoba A. Reichweina wielu pozostaje nieznana. Lekcja języka niemieckiego była również owocna. Polscy uczniowie mieli cenną okazję rozmowy w języku niemieckim z tak zwanym „native speakerem” i nauczyli się nowego słownictwa.
Co więcej wszyscy mogli osłuchać się z niemieckim akcentem, co jest niewątpliwie ogromną korzyścią w nauce obcej mowy.
Łukasz Kotyra
|
W środę 16 kwietnia do Świdnicy przyjechała 14 - osobowa grupa włoskich uczniów wraz z 3 opiekunkami. Średnia techniczna szkoła z Giarre na Sycylii należąca do programu Interkultura odpowiedziała na zaproszenie II LO do współpracy w ramach wymiany międzynarodowej. Tygodniowy pobyt obejmował cykl zajęć w szkole oraz wycieczki i spotkania popołudniowe . Włoscy uczniowie po obejrzeniu prezentacji multimedialnej o naszej szkole oraz po zajęciach integracyjnych prowadzonych przez szkolnego pedagoga p. B.Butmankiewicz uczestniczyli w zajęciach bibliotecznych oraz w lekcjach matematyki p. A.Grymek, chemii p. J.Iwancza , j. angielskiego p. Juźwy oraz p. U. Tokarskiej - Łokić oraz w lekcji j. polskiego p. E. Badzioch – Zarzyckiej. Młodzi Włosi nauczyli się kilku polskich słów, odśpiewali Sto lat, poznali polskie zwyczaje i przepisy na tradycyjne potrawy. We wtorek – ostatni dzień wizyty- urządzono w auli szkolnej prezentację szkoły z Sycylii, quiz z wiedzy o obu krajach partnerskich oraz odśpiewanie piosenki w języku polskim i włoskim. Na koniec wystąpił zespół ,,Krąg”, który przedstawił kilka narodowych tańców, czym wzbudził zachwyt naszych gości. Popołudnia wypełniały wycieczki i spotkania towarzyskie. Włosi zwiedzili Świdnicę, Książ, Grodno, Walim i Wrocław. W sobotę – przede wszystkim dzięki staraniom rodziców polskich uczniów, którzy gościli u siebie młodzież z Giarre – włoska grupa wyjechała do Auschwitz, co było – jak stwierdzili po powrocie – jednym z najważniejszych przeżyć podczas pobytu w Polsce. Wtorek upłynął pod znakiem wspólnego gotowania potraw zarówno polskich, jak i włoskich. Niestety, kolacja była jednocześnie pożegnaniem z grupą z Sycylii. Mimo niesprzyjającej pogody wizyta dostarczyła obu stronom wielu wrażeń i pozwoliła nawiązać nici przyjaźni między sympatycznymi Włochami a uczniami naszej szkoły. Mamy nadzieję, że październikowa rewizyta na Sycylii będzie równi udana.
Elżbieta Badzioch-Zarzycka
Wymianie międzynarodowej pomiędzy II LO w Świdnicy a szkołą w Giarre od samego początku towarzyszyło wiele emocji. Najpierw radość i szczęście z tego, że ma się szansę udziału w tym wydarzeniu, potem zwątpienie i niepewność dotyczące przyjazdu gości z Sycylii. 16 kwietnia był dniem, który rozwiał wszystkie nasze wątpliwości. Około godziny 20.00 zobaczyliśmy 14 Włochów stojących w naszej szkole Początkowo zagubieni i zakłopotani, a chwilę później weseli i zadowoleni, bo z charakterystyczną dla siebie radością i spontanicznością witali się z nami i naszymi rodzicami. W taki sposób rozpoczęliśmy bardzo wyczerpujący tydzień. Codziennie mieliśmy mnóstwo zajęć, ale dzięki Włochom, z którymi poznawaliśmy się coraz lepiej, czas płynął miło i szybko. Za szybko… Wspólnie chodziliśmy także na lekcje. Zajęcia języka polskiego były bardzo ciekawe i zabawne. Nauka słówek w naszym ojczystym języku sprawiła gościom wiele trudności, przez co wielokrotnie mieliśmy powody do uśmiechu. Włosi jednak dali sobie radę i podstawowe zwroty opanowali do perfekcji. ,,Polacci” (czyt. Polaki) także uczyli się nowego języka. Wieczorami również poznawaliśmy nowe słowa. Chodziliśmy do pizzerii mimo naszych wątpliwości, czy Włochom będzie smakować ,,polska” pizza. Ku naszemu zaskoczeniu Sycylijczykom wszystko smakowało. W ramach lepszej integracji zabieraliśmy naszych nowych przyjaciół na polskie urodziny, bilard, tańce i śpiewy. I mimo że oni wciąż z nami byli, wiedzieliśmy, że kiedy wyjadą, będziemy bardzo za nimi tęsknić. 23 kwietnia o godzinie 0:30 staliśmy wszyscy na dworcu. Pożegnaniom nie było końca, ponieważ tak bardzo chcieliśmy, aby nasza ,, mafia” została z nami. Ten tydzień zmienił nasze życie. Poznaliśmy nowych wspaniałych ludzi. Włosi nauczyli nas, jak cieszyć się życiem, każdą chwilą, każdą osobą spotkaną na naszej drodze. Słowa nie są w stanie wyrazić uczuć – wiemy jedno, WARTO było wziąć udział w tej wymianie. Na koniec można powiedzieć: ,, Italiami … ci rivediamo presto”, co znaczy : ,, Włosi … wkrótce się zobaczymy”.
Aleksandra Frączek Maria Jaśkowiak Kl. II e
16.04-23.04 gościliśmy uczniów z włoskiej szkoły w Giarre na Sycylii. Tydzień zaplanowaliśmy tak, aby włoscy goście mogli zwiedzić pobliskie okolice- Zamek w Książu, w Grodnie, Sztolnie w Walimiu oraz Świdnicę, a także poznać zwyczaje panujące w polskich domach. Włosi uczestniczyli również w lekcjach prowadzonych specjalnie dla nich w języku angielskim. Podczas całego pobytu zagranicznych gości panowała rodzinna atmosfera .Szczególnie pamiętny był ostatni dzień ich pobytu, kiedy wspólnie przygotowywaliśmy tradycyjne polskie i włoski potrawy. Po wspólnie spędzonym tygodniu rozstanie było naprawdę ciężkie, ale jak powiedział jeden z Sycylijczyków „jeszcze nie koniec meczu, to była dopiero pierwsza polowa, druga odbędzie się w październiku…”.
Anna Wachowiak Dagmara Daniel Kl. IA
Mała porcyjeczka zdjątek:
|
| «« start « poprz. 1 2 nast. » koniec »»
| | Pozycje :: 1 - 10 z 15 |
|
|
|